dzień mokry

Z rozmów o pogodzie z Małą M...
09:09:07 M
kurna, co to ma być listopad znowu?
Irlandia jakaś???
mam brać kalosze na rower?
i sztormiak??
09:09:46 L
i parasolkę
jak ponury zbieracz ślimaków



09:10:04 L
będziemy gnili w namiocie
09:10:15 M
a my na rowerach
ech
będziemy gnili i jeździli
09:12:21 L
może jak będziecie jeździli to nie zgnijecie?
ja zgniję leżąc
ech
klasycznie
09:12:39 M
to zależy dokąd będzie sięgało błoto na drodze
my wiesz uprawiamy gnicie sportowe
09:14:40 L
gnicie na czas
gnicie oczywiście synchroniczne
09:15:04 M
gnicie grupowe i indywidualne
o i gnicie z piwem
czy piwo przyspiesza gnicie?
albo z kiełbaską z ogniska
09:18:32 L
no nie wiem, piwo kładzie a leżąc gnije się najłatwiej
09:19:46 M
no
najpierw leciutko nadgniwasz na rowerze
a potem z piwem już na całego leżąc
09:24:07 L
nadgniwam se tu i tam
09:26:07 M
trójbój gnilny
trójbój poczwórny: skok przez kilo cukru w stroju regionalnym, zsuwanie się w kopca w kapciach, rzut widłami do rzeki i golenie świni szkiełkiem
09:35:23 L
mistrzostwa powiatu w biegu gnilnym w workach na ziemniaki
09:40:31 M
tylko że worki na głowie, taka modyfikacja
09:40:43 L
no jasne, takie utrudnienie, w końcu to mistrzostwa
...


Myślę sobie, że
Cichosza..
Ownlog