Alice speaks to Cheshire Cat

`Would you tell me, please, which way I ought to go from here?'
`That depends a good deal on where you want to get to,' said the Cat.
`I don't much care where--' said Alice.
`Then it doesn't matter which way you go,' said the Cat.
`--so long as I get somewhere,'
`Oh, you're sure to do that,' said the Cat, `if you only walk long enough.'


`But I don't want to go among mad people,' Alice remarked.
`Oh, you can't help that,' said the Cat: `we're all mad here. I'm mad.
You're mad.'
`How do you know I'm mad?' said Alice.
`You must be,' said the Cat, `or you wouldn't have come here.'


["Alice in Wonderland" Lewis Carroll]

'Nim stanie się tak, jak gdyby nigdy nic nie było'



That system is our enemy.
But when you're inside, you look around.
What do you see?

Businessmen, teachers, lawyers, carpenters. The very minds of the people we are trying to save. But until we do, these people are still a part of that system, and that makes them our enemy. You have to understand; most of these people are not ready to be unplugged. And many of them are so inert, so hopelessly dependent on the system that they will fight to protect it.



Walczę z korporacją. Z pustymi, mimo jadowitej treści, mailami. Z pozami, których znaczenie odbiorcy odczytują, ale pozwalają też utwierdzać się w przekonaniu, że owe pozy są niezbędne, żeby osiągnąć to czy tamto. Z gestami, słowami, które oglądają dzienne światło tylko po to żeby odwrócić czyjąś uwagę, żeby odsunąć odpowiedzialność, żeby zabezpieczyć się przed konsekwencjami.

O Naiwności, która odwiedzasz mnie niczym nielubiana ciotka, od czasu do czasu, a której wizyty, mimo że trudne do zapomnienia, nie niosą ze sobą żadnych lekcji na przyszłość!

Ja po prostu ufam ludziom. Wierzę w jasną komunikację, proste intencje, wierzę w to, że ludzie potrzebują się wzajemnie. Nade wszystko wierzę w to, że lepiej pracować w atmosferze porozumienia i szczerości, niż w klimacie zakłamania. Wolę uczciwość, niż czyjąś pozytywną opinię, która przecież też staje się kłamstwem jeśli jest wystawiana na podstawie nieprawdziwych przesłanek.

I bunt we mnie wrze, i wolność się gotuje, bulgoczą przekonania, wyznawane od lat. A Baśka wzrusza ramionami i mówi: tego nie przeskoczysz. A ja właśnie mam ochotę spróbować, choćby na złamanie karku.

A już najbardziej mam ochotę skoncentrować się na myśli, w której nie skaczę na łeb, na szyję z powodu otaczającego mnie fałszu i zakłamania, lecz podskakuję radośnie na niwie własnego biznesu.


06.09.08 19:21:19

Komentuj (7)


wake me up when september ends

Sezon grzewczy daleko przed nami, sezon grzańczy już rozpoczęty. Gorące wino w turystycznym kubku ratuje reputację zimnego wrześniowego poniedziałku. Brakuje jeszcze notki u Mary o wkurwie, przypadkowo spotkanych obleśnych ludziach i pojebach w pracy. Mary, tęsknię!

Inna Mary, ta moja gdańska, ta z którą 8 lat temu usiadłam w szkolnej ławce, rozstaje się z P. Rozstaje w sposób trudny.

Mała M. też ma rozterki, co do długoletniego pożycia z JJ'em, za to E. potrząsając blond grzywką opowiada mi o dość przypadkowym seksie i postinorze. No co to się porobiło.

Potrzebujemy sabatu. Niechybnie. Babskiej narady wojennej.

W międzyczasie marzymy już o wodach Grecji.


15.09.08 21:24:16

Komentuj (3)


ja ocean niespokojny w mojej głowie gwiezdne wojny

Ponad pięćset kilometrów do pokonania, dwie noce w Jastarni i powrót. Lubię Bałtyk turystycznie nietypowy. W kwietniu.
W listopadzie, w grudniu. Może dlatego mam chęć na tę wyprawę.
W czwartek nad ranem.

[maria awaria]
23.09.08 21:05:58

Komentuj (3)

kupa mięci

[Księga gości]

Links

promienie

Colour of Mary
Stula
Toandfro
Miss Mojorisin
Haust inkaustu
Stajlami
Blado i rumiano
Ter-kotka
Agentka ze Świata Dysku
Nagietka
Cierpko
Puciak
Na zawsze Twój
On-line on-air
Sistermoon
Fresz i deliszys
Egoistna
Enjoy the silence
Na niepogody duszy
Komunikator

feszyn

where did u get that
pin up girl
harel tędęses
banana fashion republic
I like the way u mooove
cinema kingdom rush
miss galliano gianni
lanvin

mjuzik

My Music
Brawooo!!Biiiis!!
Moved my brain fulfilled me
team radio
liryki 1 2 3 4 5

papier śniadaniowy

omlet
rzepa
kiełbasa
błękitna ostryga

football

JAGA
The Reds
FCBarca



po zmierzchu