Alice speaks to Cheshire Cat

`Would you tell me, please, which way I ought to go from here?'
`That depends a good deal on where you want to get to,' said the Cat.
`I don't much care where--' said Alice.
`Then it doesn't matter which way you go,' said the Cat.
`--so long as I get somewhere,'
`Oh, you're sure to do that,' said the Cat, `if you only walk long enough.'


`But I don't want to go among mad people,' Alice remarked.
`Oh, you can't help that,' said the Cat: `we're all mad here. I'm mad.
You're mad.'
`How do you know I'm mad?' said Alice.
`You must be,' said the Cat, `or you wouldn't have come here.'


["Alice in Wonderland" Lewis Carroll]

'Nim stanie się tak, jak gdyby nigdy nic nie było'



TRIP

Szykuje nam się prawdziwy bieszczadzki sabat. Cztery baby, jeden fiord i, mam nadzieję, niezliczona ilość wrażeń.

Babsko, bo dwóch konkubentów pracuje, a E. występuje solo.

[O jej okazjonalnych związkach-rozwiązkach dowiadujemy się rycząc ze śmiechu, gdy opowiada o kolejnym specjalnym przypadku płci męskiej. Nasza mała E. objawia się nam czasem w zupełnie zaskakujących odsłonach, od beztroskiej flirciary, przez bezlitosną konsumentkę męskich wdzięków, po cyniczną i drwiącą z testosteronu wiedźmę. Ale miało być o kimś innym, choć o tym samym, bo o ewaluowaniu postaw w zderzeniu z facetem...]

Ta czwarta towarzyszka podróży znana była wszem i wobec z zaraźliwego, ciepłego i pozytywnego nastawienia do ludzi. Mówi się o takich "dusza-człowiek" albo "do rany przyłóż". Latami tak się mówi (np. przez lat 14). Aż tu nagle pojawia się nowy facet, tzn. niekoniecznie nowy dla nas, ale w zestawieniu z nią - nowy, i...

Będąc z kimś w związku dzielimy emocje, problemy, a nawet przyjmujemy niektóre zachowania jako własne, bo wygodne. Ale co w sytuacji, kiedy ten ktoś nie dzieli, lecz obarcza nas swoimi humorami? Asertywni lub dbający o własną higienę psychiczną poczują zmiany obwodowe (patrz pożegnanie z Najmilszym), zaś ci najwrażliwsi i mniej śmiali nie widzą objawów!!

Otóż czwarta pasażerka ma w sobie obcego.
Usuwać czy leczyć?(oczywiście wiadomo, że najlepiej zapobiegać toksycznym związkom)
Pranie mózgu, czy prosta i popularna dezynfekcja?

Who's gonna teach you how to dance
Who's gonna show you how to fly
Who's gonna call you on
The lane dope smokin' slack
And little sucker you are

[Monster Magnet]

08.09.09 19:47:48

Komentuj (3)


Liście z drzew spadają masłem na dół

Jesień taka Stulowa, ciepła, herbaciana, w pachnącej pitraszeniem kuchni.

Ostatnio z powodu klęski urodzaju na Babcinej działce, na stole króluje kabaczek. Wymyślam 100 sposobów na to warzywo, najlepsza jak dotąd okazała się kabaczkowa zupa i kabaczek smażony z ziołami, pomidorami i czerwoną cebulką, podany z sosem jogurtowo - czosnkowym i prażonymi pestkami dyni.

Ale coś mi się zdaje, że imć kabaczek będzie musiał ustąpić miejsca dyni. DYNI. Jeśli ktoś chce, niech sprawdzi, jaki jest bagażnik w focusie i wyobrazi sobie w nim dynię zajmującą niepodzielnie jego połowę. Ledwo ją tam z Emem umieściliśmy.

Bieszczadzki sabat zmienił się w wypad w duecie, z niezawodnym turystycznym kumplem. Moje dziewczyny nagle dostały ataku spraw nie do porzucenia, więc jadę z Emem. Właśnie skończyłam się pakować, wyruszamy jutro o świcie, a do pokonania 580 km w jedną stronę :) Uprzejmie proszę życzyć nam słońca.

26.09.09 20:43:21

Komentuj (2)

kupa mięci

[Księga gości]

Links

promienie

Colour of Mary
Stula
Toandfro
Miss Mojorisin
Haust inkaustu
Stajlami
Blado i rumiano
Ter-kotka
Agentka ze Świata Dysku
Nagietka
Cierpko
Puciak
Na zawsze Twój
On-line on-air
Sistermoon
Fresz i deliszys
Egoistna
Enjoy the silence
Na niepogody duszy
Komunikator

feszyn

where did u get that
pin up girl
harel tędęses
banana fashion republic
I like the way u mooove
cinema kingdom rush
miss galliano gianni
lanvin

mjuzik

My Music
Brawooo!!Biiiis!!
Moved my brain fulfilled me
team radio
liryki 1 2 3 4 5

papier śniadaniowy

omlet
rzepa
kiełbasa
błękitna ostryga

football

JAGA
The Reds
FCBarca



po zmierzchu